Pozakodeksowe prawo karne

Ustawa z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz.U. Nr 34, poz. 149 z późn. zm.)

K-508 Wyrok z 05 grudnia 2006r., II AKa 224/06

W przypadku skazania na karę łączną za zbiegające się przestępstwa, z których nie wszystkie były związane z działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, bądź wydane z powodu takiej działalności - przy późniejszym uznaniu za nieważne tylko części orzeczenia - wykonaną karę pozbawienia wolności należy uznać za karę, której represjonowany nie powinien był ponieść, a zatem za uzasadniającą żądanie odszkodowania za poniesioną szkodę i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na podstawie art. 8 ustawy lutowej, tylko w wymiarze stanowiącym różnicę między wysokością kary efektywnie odbytej a karą, którą oskarżony powinien był odcierpieć w związku z prawomocnym skazaniem za pozostałe przestępstwa.
Takie stanowisko, które w całości podziela Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie, a którego skarżący nie przyjął do wiadomości, znalazło wyraz w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 1992 roku (I KZP 4/92, OSNKW 1992, z. 5 - 6, poz. 37).

Ponieważ wskutek częściowego stwierdzenia nieważności postanowienia dawnego Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 21 września 1949 roku węzeł kary łącznej spajający kary wymierzone za poszczególne czyny (za określony w pkt I orzeczenia na karę 6 lat więzienia ze złagodzeniem z mocy art. 6 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 1947 roku o amnestii do 3 lat; za czyn określony w pkt II natomiast na karę 12 lat więzienia ze złagodzeniem z mocy art. 6 § 1 pkt 3 wymienionej ustawy do 8 lat), uległ rozwiązaniu, istotnie powstała potrzeba dokonania przez sąd rozpoznający wniosek ustaleń co do rozmiaru pozostałej do wykonania kary izolacyjnej.

Zobligowany koniecznością analizy zaskarżonego wyroku jedynie w granicach wynikających z kierunku i zakresu wniesionej apelacji, sąd ad quem może wszakże wskazać jedynie, że poczynione przez Sąd I instancji w powyższej kwestii ustalenia są dla represjonowanego bardzo korzystne.

Wobec jednoznacznego zakazu reformationis in peius wyrażonego w przepisie art. 434 § 1 k.p.k., Sąd Apelacyjny uprawniony jest poprzestać tylko na przypomnieniu, iż na S. B. ciążył obowiązek odbycia kary 8 lat za drugie z przypisanych mu przestępstw. Jako że orzeczenie wydane w sprawie 2 K. 11/49 definitywnie nie zostało co do tego czynu wzruszone, rozstrzygnięcie w tym przedmiocie nie mogło być poddane odmiennym ocenom przez sąd meriti. Sąd ten mógł jednak, w świetle okoliczności sprawy, mieć na względzie wyjątkową sytuację, jaką było warunkowe przedterminowe zwolnienie wnioskodawcy (zob. w tej mierze uwagi poczynione przez Sąd Najwyższy w przywołanej już uchwale z dnia 12 marca 1992 roku). W tym stanie rzeczy za niezasadnie odbywaną karę był władny uznać jej część stanowiącą różnicę między wysokością kary realnie odbytej a okresem, który winien być odcierpiany, aby mógł on ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbycia reszty kary pozbawienia wolności wymierzonej za czyn zarzucony mu w pkt II aktu oskarżenia a więc, stosownie do treści przepisu art. 1 wówczas obowiązującej ustawy z dnia 31 października 1951 roku o warunkowym przedterminowego zwolnieniu odbywających karę pozbawienia wolności (Dz. U. z 1951 roku Nr 58, poz. 399), 4 lat. Inną ewentualnością, której nie wziął zresztą pod uwagę Sąd Okręgowy, byłoby także obliczenie wysokości odszkodowania i zadośćuczynienia na podstawie okresu pomiędzy momentem, w którym wnioskodawca nabył formalne uprawnienia dla domagania się udzielenia mu przedterminowego zwolnienia z odbycia kary łącznej (4 lata i 6 miesięcy) a chwilą, gdy takie wymogi zostały przez niego spełnione co do kary za przestępstwo określone w pkt II wyroku (4 lata).